Od Tiago do Emily

Obejrzałem się jeszcze za siebie zerkając na Emily po czym dosiadłem się do swoich kumpli. Przyniosłem im i sobie po butelce piwa. Piłem i śmiałem się na głos razem z resztą chłopaków przyłapując się czasem na tym, że nieświadomie zerkam na swoją koleżankę siedzącą na drugim końcu pomieszczenia. Odwróciłem wzrok skupiając się na rozmowie i wziąłem kolejny łyk. Gdy byłem już konkretnie podpity opuściłem znajomych i wyszedłem z baru przechodząc koło Emily i jej brata.
- Cześć -powiedziałem krótko do dziewczyny
- Do zobaczenia -mruknęła przeczesując dłonią włosy.
Wyszedłem na zewnątrz i oparłem się o ścianę biorąc głęboki oddech. Wyciągnąłem z kieszeni telefon i zadzwoniłem po taksówkę, bo nie miałem ochoty wracać pieszo do domu.
Gdy w końcu dojechałem podałem kierowcy pieniądze i wysiadłem z auta. Wbiegłem po schodach na górę przeskakując po dwa stopnie naraz i wpadłem jak burza do mieszkania. Zdjąłem z siebie bluzę i pozostając w samej koszulce i ciemnych dżinsach opadłem na stołek w kuchni. Schowałem głowę w dłonie próbując pokonać senność i zacząłem myśleć o przeszłości.

Emi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz