- Przejdzie mu. - stwierdziłam.
Sauber zaszczekał niezadowolony i odwrócił głowę tym samym przerywając ich kontakt wzrokowy. Chłopak uśmiechnął się pod nosem opierając o oparcie.
- Uparty. - stwierdził.
- A ty masz, swojego czworonożnego przyjaciela? - spytałam.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz