Od Emily do Tiago

Po skończonej lekcji, wróciłam do domu, po drodze wstąpiłam jeszcze do zoologicznego i kupiłam nowe szelki dla Brego, ponieważ tamte przegryzł. Widząc te fajne zabawki, nie mogłam się powstrzymać, wzięłam kilka. Podobał im się mój zakup, z czego się cieszyłam. Poszłam pod prysznic, następnie przebrałam się w dresy, dodatkowo założyłam bluzkę i buty.

Napiłam się wody, następnie zapięłam oba psy na smycze i ruszyliśmy w kierunku parku. Sauber ładnie szedł przy mojej nodze, natomiast Brego trochę szarpał i plątał się między nogami, ale wiem że się nauczy, w końcu dużo rzeczy papuguje po Sauberze. [...] Doszliśmy do parku, rzuciłam Bokserowi jego piłkę natomiast razem z Bregim usiadłam na trawie i usiłowałam nauczyć go sztuczek, co chwilę rzucając piłkę Sauberowi.
- Cześć. - usłyszałam znajomy głos.
- O, hej. - uśmiechnęłam się, widząc Tiago.

Ti?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz