Napiłam się wody, następnie zapięłam oba psy na smycze i ruszyliśmy w kierunku parku. Sauber ładnie szedł przy mojej nodze, natomiast Brego trochę szarpał i plątał się między nogami, ale wiem że się nauczy, w końcu dużo rzeczy papuguje po Sauberze. [...] Doszliśmy do parku, rzuciłam Bokserowi jego piłkę natomiast razem z Bregim usiadłam na trawie i usiłowałam nauczyć go sztuczek, co chwilę rzucając piłkę Sauberowi.
- Cześć. - usłyszałam znajomy głos.
- O, hej. - uśmiechnęłam się, widząc Tiago.
Ti?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz