Od Emily do Tiago

0 | Skomentuj
Po chwili zaśmiałam się, chwyciłam poduszkę która leżała obok mnie i rzuciłam nią w chłopaka.
- Czekaj, zaraz Ci coś przyniosę. - powiedziałem wbiegając po schodach.
Z szuflady wyciągnęłam t-shirt Mike'a i wróciłam do Tiago.
- Od kiedy nosisz męskie koszulki? - spojrzał na mnie z rozbawieniem.
- To nie moja, takiego jednego palanta. Zapomniałam ją wyrzucić, więc jak już będziesz  u siebie możesz tu zrobić za mnie. Tutaj zaraz jest łazienka. - powiedziałam wskazując drzwi.

?

Od Tiago do Emily

0 | Skomentuj
Film się zaczął, a my w milczeniu spoglądaliśmy na ekran zrywając się co jakiś czas ze strachu. W pewnym momencie poczułem na szyi jakieś dziwne uczucie, jakby coś po mnie chodziło. Wzdrygnąłem się przez co wylałem na koszulkę resztki coli z puszki.
- Emi! Zabiję cię! -krzyknąłem próbując opanować śmiech, bo w końcu było to zabawne.
- Jesteś strachliwy jak baba! -zaśmiała się wstając z kanapy i naśladując mój atak paniki.
Zaśmiałem się pod nosem i chwyciłem z ziemi poduszkę po czym wycelowałem nią w dziewczynę, która padła na podłogę zaskoczona tym atakiem.

?

Od Emily do Tiago

0 | Skomentuj
- Przygodowy, komedia, horror, trailer? - spytałam wyciągając kilka filmów.
- Horror? - uśmiechnął się lekko.
Skinęłam głową i dałam mu do wyboru kilka filmów, wspólnie wybraliśmy jakiegoś Diabła Potępionych. Poszłam zrobić popcorn, do miski nasypałam czipsy i wyciągnęłam z lodówki dwie cole po czym ruszyłam do chłopaka. Wszystko postawiłam na stoliku i usiadłam obok niego podkulając nogi.

?

Od Tiago do Emily

0 | Skomentuj
- Z chęcią -uśmiechnąłem się szeroko.
Emily również posłała mi swój uroczy uśmiech. Jak bym mógł jej odmówić? Ruszyłem za nią do jej mieszkania i zostawiając bluzę w przedpokoju podążyłem w głąb pomieszczenia.
- Tutaj -wskazała gestem na salon.
Posłusznie wszedłem do pokoju i usiadłem na kanapie pozwalając Max'owi wskoczyć na moje kolana.
- To co oglądniemy? -spytałem zerkając na dziewczynę.

?

Od Emily do Tiago

0 | Skomentuj
Zaśmiałam się widząc całą sytuację, w jaką nas wplątał. Chłopak powoli rozwiązał nas z pułapki Maxa po czym pomógł mi wstać, ruszyliśmy dalej. Dość szybko, doszliśmy do mnie.
- Może wejdziesz? Oglądniemy jakiś film, zrobimy popcorn. - zaproponowałam uśmiechając się.

Tiago?

Od Tiago do Emily

0 | Skomentuj
Odwzajemniłem uśmiech i spojrzałem na dziewczynę. Tak ładnie wyglądała gdy była w dobrym humorze.
- Odprowadzić cię? -spytałem
- Jeśli chcesz -zerknęła na mnie
Bez słowa wyrównałem krok z dziewczyną i razem podążyliśmy jedną z alejek. Max bez przerwy plątał się nam pod nogami co wywoływało w mojej towarzyszce wybuchy śmiechu. W pewnym momencie psiak zaplątał smycz wokół moich nóg tak, że spadłem na zimie ciągnąc ze sobą Emily.

Emily <Sorki, że tak długo ale mam problem z netem>

Od Emily do Tiago

0 | Skomentuj
Zaczepił mnie na chwilę znajomy i gdy poszedł, Brego gdzieś zwiał. Zaczęłam go nawoływać i latać po parku jak głupia. W końcu zauważyłam jak bawi się z jakimś psem, dopiero po chwili zorientowałam się że to Max.
- Głuptasie, musisz mnie tak straszyć? - spytałam biorąc szczeniaka na ręce.
- Niezły z niego uciekinier. - stwierdził chłopak, zapinając swojego psa na smycz.
- Na chwilę go z oczu nie można spuścić. - uśmiechnęłam się lekko.

?